W ramach noworocznych entuzjastycznych zabaw oto zagadka na ten rok: Co to jest?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjecia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjecia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 stycznia 2008
piątek, 17 sierpnia 2007
Lwów
Ukrainskie drogi!!!!
poniedziałek, 28 maja 2007
Rozdanie dyplomow
środa, 9 maja 2007
Wyprawa do jaskinii...
Oto kilka zdjec z dlugiego weekendu spedzonego na dzialce u Michala. Szczesliwym zbiegiem okolicznosci mielismy mozliwosc skorzystania z rad i treningu doswiadczonych jaskiniołazow, dzieki temu odwiedzilismy Jaskinie Koralowa.


Jesli sie nikt nie domyśla to właśnie jestem ja ufajacy tylko jednej linie i doświadczeniu innego człowieka. Dążę tam gdzie jeszcze żaden Nietrzeba nie byl. Teraz to wygląda fajnie ale musicie mi uwierzyc ze takie spoko nie bylo.

To sa właśnie korzenie drzew, które spokojnie rosly nam nad glowami. To jest właśnie oglądanie kwiatków od dolu!

Nasza gotowa na wszystko ekipa. Taki weekend dowodzi ze czasem zwariowane przygody maja miejsce!
To wlasnie sa korale!

To juz wspinaczka po linie do wylotu. Wygląda tak samo jak jazda w dol ale uwierzcie ze jest bardziej wyczerpująca!


Jesli sie nikt nie domyśla to właśnie jestem ja ufajacy tylko jednej linie i doświadczeniu innego człowieka. Dążę tam gdzie jeszcze żaden Nietrzeba nie byl. Teraz to wygląda fajnie ale musicie mi uwierzyc ze takie spoko nie bylo.

Tego malego przyjaciela spotkalismy jak sobie smacznie spal na samym dole. 
Zdjecie nie oddaje uroku tych malych kropel wody zawieszonych pod sufitem jaskini.

Zdjecie nie oddaje uroku tych malych kropel wody zawieszonych pod sufitem jaskini.

To sa właśnie korzenie drzew, które spokojnie rosly nam nad glowami. To jest właśnie oglądanie kwiatków od dolu!

Nasza gotowa na wszystko ekipa. Taki weekend dowodzi ze czasem zwariowane przygody maja miejsce!
To wlasnie sa korale!
To juz wspinaczka po linie do wylotu. Wygląda tak samo jak jazda w dol ale uwierzcie ze jest bardziej wyczerpująca!
sobota, 31 marca 2007
5,5 roku minelo...
Jedna z ptasich ulic na wroclawskim rynku
Jeden ze straznikow lamp na wroclawskim rynku.
Tego odkrylem na ulicy Kuźniczej, przy salonie jubilerskim, jak nazwa wskazuje pewnie to kowal.
Pamietacie krasnoludka syzyfa? Od jakiegos czasu jakis inny krasnoludek utrudnia mu życie.
Ten natomiast to mieszkaniec starego wiezienia na ulicy Więzienniczej.
piątek, 23 marca 2007
wtorek, 6 marca 2007
taki maly filmik
Probka filmowej tworczosci, filmik nagrany na wigilii dwa lata temu.Moze tego nie zrozumiecie ale my mielismy swietny ubaw!!!
Moze jak zdobede sprzet uda mis ie nagrac cos innego.Juz bardziej autorskiego.
Moze jak zdobede sprzet uda mis ie nagrac cos innego.Juz bardziej autorskiego.
niedziela, 4 lutego 2007
Kilka zdjec
piątek, 2 lutego 2007
Byl bal?
A zatem zaczal sie koniec tego wszystkiego. A poczatkiem tego byl bal. Moze nie byl on idealny ( jedzienie mialo byc podstawa mojej na nim zabawy!!!) ale za to dal kilka dobrych wspomnien i wspanialych chwil. Nie mowiac juz o zdjeciach . A teraz jestesmy w trakcie sesji. Nie jest ciekawa, nie ma zadnych ulg ale jak zwykle sa schody. To czego nam nigdy nie odmowili na tej uczelni. Ponizania i chamskiego zachowania wobec nas nigdy nam nie brakowalo. Ale nie po to to pisze zeby sie skarzyc, bo dzieki temu jestesmy silniejsi. Szkoda bedzie tylko i WYLACZNIE ludzi, nie wszyscy to "kretyni" większość to dobrzyz najomi, wspaniali przyjaciele. Ile z tego pozostanie po studiach. Oby jak najwiecej!!! Czego sobie i Wam zycze!!!
Ps.Kilka zdjęc.

Ps.Kilka zdjęc.
piątek, 26 stycznia 2007
sobota, 16 grudnia 2006
wtorek, 12 grudnia 2006
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















