poniedziałek, 6 marca 2006
Przedostatni semestr!
Zaczal sie przedostatni semestr i nie nastraja to zbytnio optymistycznie.Znaczy spokojnie moge go przetrwac ale co sie stanie po,ostatni i potem tylko zakonczenie tych dluuugich 11 semestralnych studiow!!!Kurcze az sie nie chce wierzyc!Ze w przyszlym roku o tej porze bede juz lek.wet.!Zobaczymy!
niedziela, 19 lutego 2006
Dobra dobra!
Polowa feri a ja nadal nic nie robie,i chyba na tym polega idea leniuchowania. Doszly mnie wiesci jakobym umial ruszac zebrami,atakowac lokciami i inne takie. Z przykroscia musze zawiadomic ze nie potrafie, a nawet jakbym umial to i tak bym nie powiedzial bo na tym chyba polega idea tajnych atakow!
czwartek, 2 lutego 2006
"lub czasopisma"
W odezwie na pojawiajace sie glosy jakobym uciekal sie do kasowania niepochlebnych mi zdjec,oswiadczam ze to nie ja usunołem "lub czasopisma" tylko Chuck Norris. Nie byłem też Grupą Trzymającą Wladze.Wszyscy wiemy kto byl. A jesli chodzi o zdjecia to są one do wglądu w redakcji!
środa, 1 lutego 2006
wtorek, 24 stycznia 2006
piątek, 20 stycznia 2006
wtorek, 17 stycznia 2006
poniedziałek, 16 stycznia 2006
środa, 11 stycznia 2006
Kolejna wielka porazka,ciesze sie ze jestem debilem,jak mozna tak spieprzyc sprawe,nie mowiac juz a wielkim w tym udziale mojego komputera.Jak mogl w tym momencie odmowic posluszenstwa?? No jak ? Ja wiem dlaczego.Bo to ja jestem,nie jakis tam X.!!!! A jesli ktos mnie spyta co to askaridioza to poleje sie krew.A tak poza tym to jest spox.
Made by DOBOWET
Made by DOBOWET
wtorek, 10 stycznia 2006
Nie narzekam ,bo powiedza ze jestem zrzeda,mowie tylko troche sie tego nazbieralo na tych studiach a czlowiek czasami nie ma czasu zeby sie w nos podrapac,oczywisicie jesli o nos chodzi.Ale spokojnie,i tak kiedys to wszystko sie skonczy .A narazie siedze i wysiaduje jajeczka.Znaczy drob!Pozdro dla reszty,i moze to ktos czyta oprocz mnie.Zobaczymy,bo nikt nie komentujePa
Made by DOBOWET
Made by DOBOWET
sobota, 7 stycznia 2006
Narnia!
Nie bede opowiadal jak film sie skonczyl,bo wszyscy ktorzy czytaja tego bloga doskonale znaja ta opowiesc.
Powiem tylko tak,niesmowicie przeszyl mnie ten film. Podczas calego seansu ciarki przechodzily mi po plecach z prostego powodu , to byl TEN film, TA opowiesc.I to TAK wspaniale nakrecona!
Muzyka poruszajaca! Nie do opisania!
Powiem tylko tak,niesmowicie przeszyl mnie ten film. Podczas calego seansu ciarki przechodzily mi po plecach z prostego powodu , to byl TEN film, TA opowiesc.I to TAK wspaniale nakrecona!
Muzyka poruszajaca! Nie do opisania!
piątek, 6 stycznia 2006
środa, 4 stycznia 2006
Zaczyna sie ten przez nas oczekiwany czas sesji! Coz za wspanialy czas na przemyslenia dotyczace zycia, przemijania i nadchodzacego konca. Nie bede tutaj rozpisywal sie jak sie czuje i jak bardzo bedzie zle, ale wystarczy przeczytac kilka postow przed by znac moje zdanie na ten temat. Zobaczymy!!!
Made by DOBOWET
Made by DOBOWET
poniedziałek, 2 stycznia 2006
Znaczy sie swieta juz minely,a najlepsze jest to ze takze Sylwester juz minal. I nawet sie nie spostrzeglem. Swieta?Hmmm Mozna powiedziec ze byly normalne,tzn jak na nasza rodzinke przystalo.A Sylester, jeden z lepszych,mimo braku chucznej zabawy,mimo kameralnego skladu,mimo braku procentow,ale i tak bylo super.Dobrze ze Was tam nie bylo.Ha... No i dziki w miescie przechadzajace sie po ulicy,to niecodzienny widok! A teraz zaczyna sie ten nieprzyjemny czas w semestrze,a tak mi sie nie chce!!!!Zobaczym!
Made by DOBOWET
Made by DOBOWET
niedziela, 18 grudnia 2005

Za oknem już śnieg, a ja nadal tkwię we Wrocławiu. A jeszcze przede mną tyle zadań na ten tydzień, kupić coś Ani, może coś Mamie, spakować się< masakra> a tak przy okazji zdać jakieś tam kola. Ale to tylko mały epizod. Zobaczymy czy się uda to wszystko ładnie ubrać w świąteczny nastrój. Najgorsze to ze muszę jechać 8 godzin do domu, mam nadzieje ze te święta będą dobre, może przyjemnie i świątecznie będzie. Kolejna niewiadoma! I zaczną się przygotowania do świąt!
Made by DOBOWET
piątek, 25 listopada 2005

Co za wspanialy obraz czlowieka myslacego! Doskonalos w kazdym calu! Ideal! Cieszmy sie ze jest tylko rysunkiem bo ewolucja nie miala by miejsca!
Posted by Picasa
piątek, 11 listopada 2005

I tym wlasnie zajmuje sie na studiach,grzebaniem krowom w dupciach! Coz za zajmujace zajecie.Ale jest naprawde fajnie.Nie spodziewalem sie tak pozytywnych odczuc po tak dziwnym zajeciu. Nie pierwszy to raz i nie ostatni gdy bedziemy badac per rectum. Zobaczymy jak to wszystko sie rozwinie.
Posted by Picasa
poniedziałek, 31 października 2005
Kurcze,dobra nie pisalem juz dlugi czas ale to dlatego ze nie mialem dostepu do netu w akademiku,ale teraz juz mam.Mimo to nie bede pisal czesto,bo jakaz to radosc gdy sie dostaje caly czas wiadomosci.Lepiej poczekac chwileczke i ucieszyc sie dawno wyczekiwana wiadomoscia!A tak poza tym to NIE NUDZE SIE wcale mimo ze siedze w domu!Nauki troszke jakby mniej ale nadal musze sie uczyc!Przeraza mnie 2007 rok gdy bede musial skonczyc szkole! A wizja pracy jakos mi sie nie usmiecha,jesli takowa znajde oczywiscie!Ale to sie zobaczy! Poza tym to ktos sie sponiznia z oddaniem filmu i zawiode moich wiernych widzow we Wroclawiu!Ale tak to jest ,liczyc na innych. Jak ja mialem cos zrobic to musialem na juz a inni tak nie mysla.... Szkoda!No nic moze to przeczytaja~! A narazie zadnego zdjecia nie mam wiec nie zobaczycie mnie!Sciskam!!PA
środa, 28 września 2005

Konczy sie czas wakacji,kolejne b�ogie dni minely a ja przygotowuje sie do wyjazdu do Wroclawia! Ogolnie sie ciesze ale troche szkoda ze to byl stracony czas.Mam nadzieje ze nadrobie wszystko teraz!Zobaczymy tez jak czesto bede sie pojawial na necie? A zdjecie zrobione na praktyce w rzezni!Fajnie!!!!
Posted by Picasa
poniedziałek, 19 września 2005
Wakacje sie juz koncza i szczerze powiem ze ciesze sie.Nudne to bylo siedzenie w domu i czekanie az cos sie wydarzy,czlowiek nie potrafi sobie rozrywki zorganizowac.A to niedobrze! Ale juz prawie szkola,az dziw bierze ze doszlo do tego ze tesknie za nauka,moze nie tak dokladnie za nauka ale za ludzmi i spotkaniami!
Posted by Picasa
Posted by Picasa
czwartek, 28 lipca 2005
środa, 27 lipca 2005

I tak wygladam w polowie wakacji!A myslalem ze sobie odpoczn�,widocznie nie tak ma to wszystko wygladac! Wszyscy prawie wyjechali i zrobilo sie w domu pusto, ale czas przynajmniej zajmuje mi rzeznia .Zobaczymy jak sie potocza sprawy!
Posted by Picasa
poniedziałek, 25 lipca 2005

Mam nadzieje ze ten ponton sie kiedys przyda bo jak narazie to nie ma odpowiedniej pogody na wypady nad wode,a tak liczyclem ze w czasie tych wakacji przynajmniej sie troche popluskam!Szkoda wielka!A zaczlaem praktyki na rzezni a musze powiedziec ze jest obiecujaca ale to dopiero pierwszy dzien i zobaczymy jak bedzie dalaj,ale najwazniejsze ze mnie nie zrypali za pierwszym razem!Wszystko sie okaze!A to juz prawie 1 miesiac wakacji minal!do zobaczyska!
Posted by Picasa
piątek, 22 lipca 2005

Kolejny dzien wakacji i nudy na pudy!Szkoda ze czlowiek nie potrafi sobie w jakis sposob zorganizowac czasu aby sie nie nudzic1Nawet takie pisanie nad wyraz bezsensowne ale jakze zajmujace!A poza tym udalo mi sie zdobyc kamerke netowa,tylko sie zastanawiam komu ja swoja szkaradna twarz bede pokazywal?Sie okzae w przyszlosci!Zobaczymy!Na razie bez zdjec!I Pa
Posted by Picasa
Subskrybuj:
Posty (Atom)


